Dr Amy Killen jest lekarką z certyfikatem specjalizacji i jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów medycyny regeneracyjnej i długowieczności. Szkoliła się i przez dekadę pracowała jako lekarka medycyny ratunkowej w Teksasie — aż wypalenie i chroniczny brak snu kazały jej przemyśleć wszystko i przebudować swoje życie oraz swoją medycynę wokół zdrowia, a nie kryzysu.
Dziś, z Salt Lake City, zajmuje się tymi obszarami długowieczności, które inni pomijają: hormonami, komórkami macierzystymi i egzosomami, skórą i zdrowiem seksualnym. Razem z partnerem opracowała pionierski „Full Body Stem Cell Makeover”, a znana jest z prawdy, którą mało kto w tej dziedzinie mówi na głos — że zdrowie seksualne jest prawdziwym wskaźnikiem długowieczności.
Jest też budowniczynią: współzałożycielką Humanaut Health (sieci franczyzowej klinik długowieczności, która celuje w 100 placówek), współzałożycielką aplikacji do danych z wearables Reputable, a także założycielką linii suplementów na długowieczność. Jej gwiazdą północną jest dostępność — sprawić, żeby ta medycyna działała dla wszystkich, nie tylko dla zamożnych.
I zachowuje przy tym ludzki wymiar. Jednym tchem nazywa siebie „biohakerką” i „bioleniuszką”, zamieniła cechy starzenia w kreskówkowe postaci „Downfalls of Aging” i nadal skacze z dziećmi na trampolinie. Rób podstawy, mówi — i daj sobie trochę luzu.
Odwiedziliśmy Amy w jej domu w Salt Lake City — długa, słoneczna rozmowa na tarasie o hormonach, komórkach macierzystych, skórze i zdrowiu seksualnym oraz o tym, dlaczego długowieczność musi dotrzeć do wszystkich. Potem zamieniliśmy kamery na rowery górskie i pojechaliśmy na szlaki w Utah, dla których się tu przeprowadziła.
„Jako ktoś, kto ma dzieci: to jest rzecz raz w życiu — pielęgnuj ją”.
— Amy Killen, w jej domu w Salt Lake City
„Uzupełnianie hormonów — zwłaszcza płciowych — to najlepsze, co możesz dziś zrobić, żeby żyć dłużej”.
Amy Killen · Salt Lake CityZdrowie seksualne to kolejny poziom zdrowia. Jest wyraźny związek między aktywnością seksualną a długowiecznością — i prawie nikt o tym nie mówi.
Amy KillenZaburzenia erekcji to kanarek w kopalni — widzisz je, zanim przyjdzie zawał albo udar.
Amy KillenJestem biohakerką — ale jestem też bioleniuszką. Wiem, co mi służy; po prostu nie zawsze to robię i jest mi z tym dobrze.
Amy KillenNikt inny nie zadba o ciebie tak, jak ty sam. To ty musisz zdecydować, że będziesz zdrowy.
Amy KillenWyjęte z naszej rozmowy z Amy w jej domu w Salt Lake City — jej nauka, sposób, w jaki nią żyje, i jej przesłanie na drogę.
Obszary, które inni pomijają — hormony, zdrowie seksualne, skóra — realnie decydują o tym, jak długo i jak dobrze żyjesz.
„Uzupełnianie hormonów to najlepsze, co możesz dziś zrobić, żeby żyć dłużej”.
Salt Lake City · 2024Najpierw podstawy — sen, ruch, białko, zabawa — plus rapamycyna raz w tygodniu i własne suplementy, bez rygoru.
„Jestem biohakerką — ale też bioleniuszką. Nie zawsze robię wszystko dobrze i jest mi z tym dobrze”.
We własnym życiuWeź długowieczność we własne ręce — i pielęgnuj wspólny czas, póki możesz.
„Nikt inny nie zadba o ciebie tak, jak ty sam — i pielęgnuj ten wspólny czas”.
Salt Lake City · 2024Wywiad wideo jest w drodze. Nagrane wywiady trafią na stronę po premierze filmu i serialu Live Beyond.
Wybrane fragmenty naszej filmowanej rozmowy z dr Amy Killen — w jej domu w Salt Lake City.
Marek Piotrowski„Jedni mówią, że hormonami można zdziałać cuda; inni, żeby ich w ogóle nie ruszać”.
Amy Killen„Poza zdrowym stylem życia uzupełnianie hormonów — zwłaszcza płciowych — to najlepsze, co możesz dziś zrobić, żeby żyć dłużej. U mężczyzn uzupełnianie testosteronu obniża ryzyko sercowo-naczyniowe; u kobiet wczesne uzupełnianie estrogenu obniża ryzyko chorób serca, demencji i osteoporozy. Krąży mnóstwo dezinformacji, ale kiedy zaczyna się wcześnie, dane są mocne”.
Amy Killen„Zdrowie seksualne to kolejny poziom zdrowia. W jednym badaniu osoby uprawiające seks co najmniej raz w tygodniu miały o 50% niższą śmiertelność ogólną. A zaburzenia erekcji to kanarek w kopalni — widzisz je przed zawałem, bo naczynia krwionośne prącia są mniejsze. To wyraźny sygnał, a prawie nikt w długowieczności o tym nie mówi”.
Amy Killen„Komórki macierzyste nie są panaceum, ale są niesamowite. Kiedyś sądziliśmy, że wstrzykuje się je w kolano i zamieniają się w chrząstkę. Dziś wiemy, że wysyłają sygnały — białka, cytokiny, pęcherzyki zewnątrzkomórkowe — które budzą twoje własne komórki. Dlatego możemy używać także egzosomów. Są zbyt słabo zbadane, głównie dlatego, że nikt nie sfinansuje badania nad twoimi własnymi komórkami, ale korzyść jest realna”.
Marek Piotrowski„Co dla ciebie znaczy bycie biohakerem?”
Amy Killen„Mówię, że jestem biohakerką — ale też bioleniuszką. Uwielbiam próbować różnych rzeczy i śledzić dane, ale nie chcę cały czas robić wszystkiego idealnie; chcę zjeść ciastko do kolacji. Największą zmianą był dla mnie sen — kiedy odeszłam z SOR-u i znów mogłam spać, wszystko się zmieniło. Rób podstawy i daj sobie trochę luzu”.
Amy Killen„Jajniki wyznaczają tempo całego ciała — starzeją się dwa do pięciu razy szybciej niż inne narządy, a kiedy przy menopauzie odmawiają posłuszeństwa, hormony lecą w dół i reszta przyspiesza: kości, naczynia, mózg. Gdybyśmy potrafili opóźnić starzenie jajników choćby o pięć czy dziesięć lat, dalibyśmy kobietom kolejną dekadę zdrowia — bez hormonów”.
Aleksander Piotrowski„Jakie jest twoje przesłanie dla młodszego pokolenia w sprawie długowieczności?”
Amy Killen„Miejcie nadzieję i dbajcie o siebie już teraz — bo nikt inny nie zadba o was tak, jak wy sami. Nie ma lekarzy, którzy utrzymają was w zdrowiu na długo. Jeśli naprawdę tego chcecie, to wy musicie o tym zdecydować”.
Kolejne fragmenty pełnego wywiadu zostaną tu opublikowane.
Amy Killen bada Ulepszenia biohackingowe na Mapie Długowieczności — oto inni na tej samej granicy oraz pełna obsada 100+ osób.
Zobacz wszystkich 100+ ekspertów