Nie każdy ekspert od długowieczności pracuje w laboratorium albo w klinice pełnej maszyn. Liv Kraemer weszła w to zupełnie innymi drzwiami — jej droga zaczęła się od modelingu, przeszła w medycynę, wiodła przez badania nad komórkami z krwi pępowinowej na Columbia i w Charité w Berlinie, a wylądowała na tym, co większość naukowców po cichu pomija: na skórze. Dziś jest lekarką długowieczności skóry w Zurychu.
Jej argument jest prosty i lekko prowokacyjny: kosmetologia jest prawdziwym filarem długowieczności, a nie próżnością. Skóra jest największym organem ciała; dbanie o nią to profilaktyka. Nigdy nie lubiła słowa „estetyczny” — „to bardziej profilaktyka, to dbanie o swoją skórę”. Właśnie dlatego Marek umieścił kosmetologię na poziomie Ulepszenia biohackingowe na Mapie Długowieczności, tam gdzie większość ekspertów jej nie umieszcza.
Jest też bezwzględna, jeśli chodzi o prostotę. Nie 12 000 produktów — właściwe składniki: kwasy owocowe (AHA), retinole i filtr przeciwsłoneczny, używane po to, żeby pobudzić odnowę komórek skóry. Skóra i jelita to jeden układ — oś skóra–jelita — więc opieka działa najlepiej, gdy pielęgnacja i to, co bierzesz do środka, idą razem. „Krem to tylko konsystencja”, mówi; liczy się składnik.
Pod tym wszystkim leży etyka lekarki. Lekarz powinien informować, a nie sprzedawać. „Strach bierze się z niewiedzy” — daj ludziom wiedzę, a podejmą dobre decyzje i przestaną gonić za każdym cudownym słoiczkiem. Wszystko, mówi, jest połączone: „jak szwajcarski zegarek — kilka kółek musi się poruszyć, bo porusza się duża wskazówka”.
Z Liv spotkaliśmy się w Zurychu pod koniec wyprawy. Po roku rozmów z naukowcami ścigającymi najgłębsze mechanizmy starzenia orzeźwiające było usiąść z kimś, kto upiera się, że skóra — organ, który wszyscy widzą, a większość badaczy ignoruje — należy do tej samej rozmowy. Jej argumentacja za kosmetologią jako profilaktyką, podana szybko i bez dogmatów, zmieniła nasze myślenie o „beauty span”.
„Krem to tylko konsystencja. Kiedy mówisz mi „używam serum i kremu”, to tak, jakbyś mówił mi „używam zupy”. Liczy się składnik”.
— Liv Kraemer, Zurych
„Strach bierze się z niewiedzy. Jeśli masz wiedzę, masz szacunek — i wtedy podejmujesz właściwe decyzje dla swojej skóry”.
Liv Kraemer · ZurychKwasy owocowe, AHA i retinole to podstawa — oraz filtr przeciwsłoneczny. To jest najważniejsze.
Liv KraemerLekarz nie powinien niczego ludziom sprzedawać. Powinien mówić im prawdę.
Liv KraemerJeśli ktoś chodzi do dermatologa co tydzień, robi coś źle.
Liv KraemerTo jak szwajcarski zegarek — kilka kółek musi się poruszyć, bo porusza się duża wskazówka. Wszystko jest połączone.
Liv KraemerTrzy myśli, które ustawiają pielęgnację skóry jako długowieczność.
Największym, jaki masz. Dbanie o nią nie jest próżnością — to profilaktyka, tak samo jak dbanie o serce czy jelita. O to właśnie chodzi w tej zmianie ramy: kosmetologia zasługuje na swoje miejsce na Mapie Długowieczności.
„To bardziej profilaktyka niż estetyka”.
Zurych · z wywiaduNie 12 000 słoiczków i osobny krem pod oczy — okolica oka to ta sama skóra. Rdzeń jest mały: kwasy owocowe i retinol, żeby pobudzić odnowę komórek, oraz filtr przeciwsłoneczny. Właściwe składniki, stosowane konsekwentnie, biją zatłoczoną półkę.
„Ludzie — ten krem pod oczy, to ta sama skóra”.
Zurych · z wywiaduJej etyka jako lekarki: dawaj ludziom wiedzę zamiast strachu i nigdy nie sprzedawaj im czegoś, czego nie potrzebują. Pacjent, który rozumie swoją skórę, przestaje kupować w panice i zaczyna o nią dbać — i nie potrzebuje lekarza co tydzień.
„Strach bierze się z niewiedzy”.
Zurych · z wywiaduLiv Kraemer jest lekarką długowieczności skóry w Zurychu. Znajdziesz ją pod adresem drliv.com oraz na Instagramie @drliv.
Wywiad wideo jest w drodze. Nagrane wywiady trafią na stronę po premierze filmu i serialu Live Beyond.
Liv Kraemer została nakręcona w Zurychu w 2025 roku. Fragmenty tamtej rozmowy:
Liv Kraemer„Przychodzę zupełnie inną drogą. Bardzo wcześnie byłam modelką, potem poszłam w medycynę. Pracowałam z krwią i komórkami pępowinowymi — rozwijając zastawki — potem na Columbia University i z powrotem w Charité w Berlinie. Na początku lat dwutysięcznych weszłam w dziedzinę estetyki. Nie podobało mi się słowo estetyka, bo to bardziej profilaktyka. To dbanie o swoją skórę”.
Liv Kraemer„Tu ludzie się mylą — myślą, że krem to produkt. Krem to tylko konsystencja. Kiedy mówisz mi „używam serum i kremu”, to tak, jakbyś mówił mi „używam zupy”. Liczy się składnik. Kwasy owocowe, AHA i retinole to podstawa — oraz filtr przeciwsłoneczny. To jest rdzeń”.
Liv Kraemer„Zaniedbywanie osi skóra–jelita nigdy nie jest dobre. Samo branie suplementów i niedbanie o skórę — to nie to. Moi pacjenci zaczynają od pielęgnacji: jeden produkt, nic więcej wieczorem, i od tego budujemy. Bardzo dużo na rynku to zwykła gra marketingowa”.
Liv Kraemer„Zawsze mówię pacjentom: strach bierze się z niewiedzy. Jeśli masz wiedzę, masz szacunek — i podejmujesz właściwe decyzje. A lekarz nie powinien niczego ludziom sprzedawać. Powinien mówić im prawdę. Jeśli ktoś chodzi do dermatologa co tydzień, coś jest nie tak”.
Kolejne fragmenty pełnego wywiadu zostaną tu opublikowane.
Liv Kraemer znajduje się na poziomie Ulepszenia biohackingowe na Mapie Długowieczności — to beauty-span, który większość ekspertów pomija. Poznaj resztę obsady na stronie Ludzie .
Zobacz wszystkich 100+ ekspertów