Michael Lim prowadzi klinikę komórek macierzystych i laboratorium biotechnologiczne w Kuala Lumpur. Rozróżnienie, przy którym się upiera, jest sednem jego pracy: on nie przeszczepia ci komórek macierzystych. On z powrotem włącza te, które już masz.
Jego zespół izoluje białko z pępowiny — coś, z czym każde z nas miało kontakt jako niemowlę, co po części tłumaczy, dlaczego ciało tak łatwo je przyjmuje — i podaje je tak, żeby przeszło przez ścianę komórkową. Twoje własne mezenchymalne komórki macierzyste wtedy się uaktywniają, zaczynają się namnażać i wędrują tam, gdzie ciało prosiło o pomoc.
Dzień przed zabiegiem podaje się pre-booster, który celowo wycisza rutynowy szum w tle, żeby naprawdę uporczywe problemy wołały głośniej i zostały znalezione jako pierwsze. Pacjenci zwykle najpierw zauważają tkanki, które naprawiają się najszybciej: skórę, jelita, rogówkę, wątrobę. Jego ulubiony znak rozpoznawczy: kiedy poprawi się wątroba, kieliszek wina uderza znacznie mocniej niż wcześniej.
Zaczynał w Singapurze, a w 2014 roku przeniósł działalność do Malezji, bo koszty badań i rozwoju sprawiły, że to tam sensownie było budować. Przez dwanaście lat przyjął ponad tysiąc osób i przez cały czas prowadził ich obserwację. Dwoje jego wieloletnich pacjentów zmarło niedawno w wieku 100 i 102 lat. Nie prowadzi marketingu: praktyka rosła pocztą pantoflową. A pierwszym królikiem doświadczalnym był, jak sam mówi, on sam.
Spotkaliśmy go cztery miesiące wcześniej na Longevity Summit w Dublinie, gdzie opowiedział nam, jak zaczęła się ta praca. W 2012 roku odwrócił się od ówczesnego trendu — hodowania komórek macierzystych po to, by uaktywnić twoje własne — bo wyniki były niestabilne. Zamiast tego poszukał grupy białek, które można pozyskać z pępowiny, oraz sposobu, żeby przeprowadzić je przez ścianę komórkową. Technologia, którą zbudowała wokół tego jego firma, nazywa się CEXCI. Kliniki są głównie w Malezji, a także w Tajlandii, a siedziba główna w Singapurze.
Jedna rzecz, o której warto pamiętać przy czytaniu. Wszystko, co jest na tej stronie o działaniu terapii, to jego własna relacja z tego, co widział on i jego pacjenci, obserwowani przez lata w jego własnej klinice. To nie są opublikowane dane z badań klinicznych i on sam tego tak nie przedstawia: jego własne słowa mówią, że robią to, o czym mówią, i czekają, aż czas to potwierdzi.
Ze wszystkich wywiadów na wyprawie ten jeden miał w sobie coś osobistego. Marek miał przejść zabieg następnego dnia, a to Aleksander usiadł, żeby przeprowadzić wywiad z człowiekiem, który miał go wykonać. Nie zaczął od pytania o naukę. Zaczął od tego, że to wygląda na wielką rzecz, którą jego tata zaraz zrobi, i poprosił Michaela, żeby go zapewnił, że to bezpieczne.
„Chcę tylko, żeby mnie Pan zapewnił, że jest bezpieczny”. — „Jest bezpieczny. I twój tata nie jest królikiem doświadczalnym. Pierwszym królikiem doświadczalnym byłem ja”.
— Aleksander Piotrowski i Michael Lim, Kuala Lumpur
„Nasza definicja długowieczności to zdrowe lata życia. Długości życia jeszcze nie znamy — skupiamy się na tym, żebyś był zdrowy w swoich zdrowych latach, i na wydłużaniu tego czasu”.
Michael Lim · Kuala LumpurTwój tata nie jest królikiem doświadczalnym. Zrobiliśmy to ponad tysiąc razy i obserwujemy naszych pacjentów od dwunastu lat. Pierwszym królikiem doświadczalnym byłem ja.
Michael LimBierzemy białko, którego twoje ciało już kiedyś używało, z pępowiny, i dodajemy je do twojego organizmu — ono rozrusza twoje własne komórki macierzyste, żeby pracowały zdrowo.
Michael LimKomórka macierzysta wytwarza własną komórkę macierzystą. Potem kierują się prosto do miejsc, które potrzebują pomocy.
Michael LimPowoli spowalniamy dynamiczny proces starzenia. Tyle.
Michael LimNaprawdę robimy teraz to, o czym mówimy. Czekamy tylko, aż czas pokaże, że długowieczność działa.
Michael Lim · DublinTego, co jest za darmo, na początku się nie docenia, w twoim wieku. Musisz pić dużo wody. Musisz się wysypiać. Musisz ograniczyć stres.
Michael Lim · Dublin, do AlkaZ rozmowy Aleksandra z Michaelem w Kuala Lumpur — co terapia właściwie robi, co zauważasz najpierw i wymiana zdań o tym, po co tak naprawdę jest długowieczność.
To nie przeszczep. Białko wyizolowane z pępowiny przechodzi przez ścianę komórkową, a własne mezenchymalne komórki macierzyste ciała uaktywniają się — namnażają się, a potem wędrują tam, gdzie ciało prosiło o naprawę.
„To rozrusza wszystkie twoje komórki macierzyste, żeby się uaktywniły i pracowały zdrowo”.
Kuala Lumpur · z wywiaduNajszybciej naprawiające się tkanki odzywają się najwcześniej: skóra, jelita, smak, oddech, wytrzymałość, rogówka — i wątroba, która daje jego ulubiony dowód, bo naprawiona wątroba sprawia, że jeden kieliszek wina uderza o wiele mocniej niż wcześniej.
„Oczy zaczynają błyszczeć, bo poprawia się regeneracja rogówki”.
Kuala Lumpur · z wywiaduAlek przeszedł od samego zabiegu do jego sensu — że celem nie jest po prostu więcej lat, tylko skrócenie schyłku na końcu. Michael od razu się zgodził; właśnie tak definiuje swoją pracę.
„Nie umierasz przez dwadzieścia lat. Umierasz przez krótki czas — a wcześniej żyjesz”.
Kuala Lumpur · z wywiaduWywiad wideo jest w drodze. Nagrane wywiady trafią na stronę po premierze filmu i serialu Live Beyond.
Wybrane fragmenty dwóch rozmów z Michaelem Limem — tej, którą Aleksander Piotrowski przeprowadził w Kuala Lumpur w październiku 2023 roku, dzień przed zabiegiem Marka, i wcześniejszej, na Longevity Summit w Dublinie w sierpniu 2023 roku. Oczyszczone wyłącznie z wahań.
Aleksander Piotrowski„Czuję, że tata robi teraz wielką rzecz. I chcę tylko, żeby mnie Pan zapewnił, że jest bezpieczny”.
Michael Lim„Jest bezpieczny. Nie martwimy się zbytnio o bezpieczeństwo, z bardzo prostego powodu: robimy to od dwunastu lat. Przyjęliśmy ponad tysiąc klientów i prowadzimy obserwację naszych pacjentów. Kiedy izolujemy białko, mamy własną technologię, która zapobiega nawet alergii, więc kiedy trafia ono do organizmu, jest bardzo dobrze przyjmowane. A to białko — miałeś już z nim kontakt wcześniej, kiedy byłeś niemowlęciem. Bierzemy je z pępowiny. Twój tata nie jest królikiem doświadczalnym. Pierwszym królikiem doświadczalnym byłem ja”.
Michael Lim„Najpierw robimy konsultację, żeby zobaczyć twoje ciało i to, jak funkcjonuje, oraz wszelkie problemy — nadciśnienie, cukrzycę, cokolwiek. Potem robimy pre-booster, rodzaj detoksu, żeby wyciszyć dużą część sygnałów proszących o pomoc. Wtedy nazajutrz bardziej uporczywe problemy wołają o pomoc głośniej — a kiedy to uruchamiamy, idzie w te miejsca, żeby pomóc twojemu ciału”.
Aleksander Piotrowski„Proszę mi wyjaśnić, co właściwie będzie się działo w ciele mojego taty po całym zabiegu”.
Michael Lim„Kiedy podamy białka, zostają wchłonięte do komórki — ściany komórkowe mają coś, co nazywamy ścianami komunikacyjnymi, a my mamy własny sposób, żeby te drzwi się otworzyły. Wtedy komórki macierzyste twojego taty przyjmują białka, a to rozrusza je do odmłodzenia. Nie tylko do odmłodzenia, ale też do zwiększenia zdolności wytwarzania własnych. Mezenchymalne komórki macierzyste rosną same, a potem kierują się prosto do miejsc, w których potrzebuje pomocy”.
Michael Lim„Twarz i skóra to pierwsze miejsca, w których widać korzyść — skóra jest bardzo wrażliwa na odmłodzenie komórkami macierzystymi. Potem jelita: poprawiają się zaparcia, poprawia się zespół jelita drażliwego. Poprawiają się kubki smakowe, poprawia się oddychanie, potem wytrzymałość. Oczy zaczynają błyszczeć, bo poprawia się regeneracja rogówki. Zawsze zaczyna się od tkanek o największej zdolności naprawy — rogówki, wątroby. A kiedy poprawi się wątroba, pierwsze, co twój tata zauważy, to że po kieliszku czy dwóch wina bardzo szybko poczuje się wstawiony”.
Michael Lim„Zaczynaliśmy w Singapurze — byliśmy tam pionierami. Około 2014 roku dobre firmy masowo przenosiły się z Singapuru do Malezji, a koszty działalności były tu dużo niższe, więc miałem okazję kupić sprzęt w lepszej cenie. Dlatego to wszystko urodziło się w Malezji, żeby koszt badań i rozwoju nie był aż tak wysoki. Badania i rozwój to bardzo drogie przedsięwzięcie”.
Aleksander Piotrowski„Jak poprawić koszt tego wszystkiego, żeby było naprawdę tańsze?”
Michael Lim„Skala. Nasza terapia nie jest tania — zwykle robią ją osoby mniej więcej między czterdziestką a sześćdziesiątką. Przyjmowaliśmy ludzi po osiemdziesiątce i po dziewięćdziesiątce. Dwoje naszych pacjentów, którzy byli z nami przez ostatnie osiem czy dziewięć lat, właśnie odeszło, w wieku 102 i 100 lat. Jesteśmy z nich dumni. Prowadzimy też badania na zwierzętach i przechodzimy do badań klinicznych. Nie reklamujemy się — wszystko idzie pocztą pantoflową”.
Michael Lim„To proces ciągły. Powoli spowalniamy dynamiczny proces starzenia. Tyle. Nie myślimy zbyt daleko — dla nas definicją długowieczności są zdrowe lata życia. Długości życia jeszcze nie znamy. Jedyne dwie osoby, które mogłyby ci powiedzieć, mają 102 i 100 lat”.
Aleksander Piotrowski„Czuję, że naszym głównym celem powinno być skrócenie okresu umierania. Powinno się żyć jak najdłużej w zdrowiu — żeby nie umierać przez dwadzieścia lat. Umierasz przez krótki czas, a wcześniej żyjesz”.
Michael Lim„Zgadza się”.
A z Dublina, cztery miesiące wcześniej — Longevity Summit, sierpień 2023, gdzie spotkaliśmy go po raz pierwszy. To, co następuje, jest jego własną relacją z doświadczeń jego własnej kliniki. To nie są opublikowane dane z badań klinicznych, a liczby w niej są jego.
Michael Lim„Wszystko zaczęło się w 2012 roku, kiedy przypadkiem pomyślałem, że może idę w innym kierunku niż komórki macierzyste. Bo wtedy, jak sądzę, trendem było używanie hodowli komórek macierzystych jako sposobu na uaktywnienie własnych komórek macierzystych. Ale odkryłem, że było w tym dużo niestabilności. Bez zagrożenia, ale dużo niestabilności w wynikach. Więc zapuściłem się jeszcze głębiej. Odkryłem, że jest grupa białek, które można pozyskać z pępowiny. A naszą technologię nazwaliśmy CEXCI… To właściwie specjalna technologia, żeby zobaczyć, jak może zachowywać się ściana komórkowa, bo nie każde dwie komórki potrafią się dobrze porozumieć, bo to dwa różne DNA. Więc pomagamy w ten sposób, że pomagamy twoim komórkom macierzystym otworzyć drzwi w ścianie komórkowej. Dzięki temu białka mogą wejść i odmłodzić twoje komórki macierzyste… żeby znów zaczęła się reakcja łańcuchowa odnowy komórek macierzystych”.
Michael Lim„W pierwszych kilku miesiącach zobaczysz, że twoje oczy zaczną błyszczeć. Skóra zacznie nabierać blasku, będzie bardziej promienna. I nie będziesz się starzeć. Najlepszy efekt widać po 2 latach, bo możesz się porównać z rówieśnikami i widzisz: hej, ja się nie zestarzałem. Poprawią się też zmarszczki… Poprawiają się kubki smakowe, więc jedzenie smakuje ci lepiej. Pamięć poprawi się bardzo mocno, bo moja pamięć była wcześniej bardzo słaba. I oczywiście pomaga to na słuch… Mamy nawet ludzi, którym poprawia się oddychanie. Poprawia się pojemność płuc. A siła mięśni rośnie o co najmniej 40%”.
Michael Lim„Na przykład mój ojciec, który przeszedł zabieg 10 lat temu — chorował na cukrzycę od 32. roku życia, więc zrobiliśmy mu to, kiedy miał 70 lat… Ma za sobą udar, incydent naczyniowo-mózgowy, 7 razy, do tego cukrzycę. Więc nie sądziłbyś, że dożyje więcej niż 72 lat. Doszedł aż do 81”.
Michael Lim„Robiliśmy to, ze względów humanitarnych, dla osób tak młodych jak dzieci w wieku 3 lat i tak starych jak 99 lat. Nie dotarliśmy więc jeszcze do nikogo stuletniego, ale zbliżamy się. Wciąż ich obserwujemy. Wszyscy robimy to w celu przeciwdziałania starzeniu i dla dobrego samopoczucia”.
Michael Lim„Zrobiliśmy to u jakichś 1000 z górą pacjentów, czy klientów… Nie widzieliśmy żadnych. Może pierwszego dnia po zabiegu poczujesz się trochę zmęczony. To znaczy, kładziesz się spać wcześniej, jak dziecko, może o 22:30, zamiast o zwykłej północy… Poczujesz też trochę ciepła we krwi, to znaczy w ciele, ale kiedy sprawdzisz, gorączki nie ma”.
Michael Lim„Nie wierzymy, że ktokolwiek będzie miał wszystkie rozwiązania, więc wiemy, że jest wiele warstw i wiele obszarów, które musimy zbadać. Dlatego przyjechałem na Longevity Summit — żeby zobaczyć; patrzę na wszystkich ekspertów z ich różnymi kierunkami, a to daje mi szeroką, globalną perspektywę, także na cały temat długowieczności, na to, jak jest rozległy”.
Michael Lim„Żyj zdrowo. To po pierwsze. Tego, co jest za darmo, na początku się nie docenia, w twoim wieku. Musisz pić dużo wody. Musisz się wysypiać, prawda? Musisz ograniczyć stres, prawda? To są pierwsze darmowe rzeczy, które możesz zrobić. A przez lata, jeśli nie będziesz o siebie dbał, będziesz potrzebował pieniędzy, żeby to wspierać… I oczywiście doceniaj życie”.
Michael Lim„Zaplanuj budżet na edukację dzieci albo na nieruchomość, którą chcesz rozwijać, budżet na emeryturę… I zaplanuj też budżet na opiekę. Bo każdy dojdzie do etapu, w którym nie będzie mógł zadbać o siebie sam. To nie jest opcja. To naturalny proces, że dochodzisz do etapu, w którym nie możesz chodzić, więc ktoś musi się tobą zająć”.
Michael Lim„Życzę wam wszystkiego najlepszego w rozwoju i będę was wspierał, jak tylko będę mógł. Myślę, że to, co tu robicie, jest bardzo wspaniałe, i myślę, że ludzkość skorzysta na tym przez wiele, wiele dziesięcioleci. I to zapisze się, jak sądzę, w historii długowieczności. Może to być pierwsza faza, ale robicie bardzo, bardzo dobrą robotę, wprowadzając do tej sieci właściwych ludzi”.
Kolejne fragmenty pełnego wywiadu zostaną tu opublikowane.
Michael pracuje na poziomie Ulepszenia biohackingowe Mapy Długowieczności — naprawa i to, do czego można namówić ciało, żeby zrobiło samo. Oto inni na wyprawie oraz pełna obsada 100+ osób.
Zobacz wszystkich 100+ ekspertów