To dzięki Sir Muirowi Grayowi brytyjska medycyna pyta o dowody. Opierając się na pracy Archiego Cochrane’a z 1971 roku — z czasów, gdy, jak sam mówi, prawdą było po prostu to, co powiedział najstarszy rangą lekarz w pokoju — założył pierwsze na świecie Centre for Evidence-Based Medicine w Oksfordzie, a Davida Sacketta zwerbował do jego prowadzenia podczas rozmowy na lotnisku w Toronto. Potem napisał książkę o opiece zdrowotnej opartej na dowodach i rozszerzył tę ideę na zdrowie publiczne.
Zaznacza, że nigdy nie była to medycyna z książki kucharskiej. Decyzja musi łączyć trzy rzeczy: dowody z badań nad grupami ludzi, stan tego konkretnego człowieka oraz wartości tego człowieka lub tej populacji. To właśnie tam przesunęło się od tamtej pory jego myślenie — poza medycynę opartą na dowodach, w stronę opieki opartej na wartości, przy założeniu, że to, iż coś znajduje się w bazie dowodów, jeszcze nie czyni tego wartościowym dla człowieka, który siedzi naprzeciwko.
A do tego jego stanowisko wobec starzenia, które stoi pod kątem do niemal wszystkiego innego w tym projekcie. Starzenie, przekonuje, nie jest przyczyną poważnych problemów u większości ludzi. Dowody wskazują za to na trzy procesy: utratę sprawności, fizycznej i psychicznej; chorobę, w dużej części możliwą do uniknięcia i pogłębianą przez przyspieszoną utratę sprawności, która przychodzi po diagnozie; oraz czynniki społeczne — niedostatek, izolację i ageizm, który dotyka każdego.
Najważniejsze jest to, że z samym starzeniem nie możemy dziś nic zrobić, ale utrata sprawności jest odwracalna — i nie bierze się z lenistwa. Bierze się ze środowiska. Za Danielem Liebermanem opisuje warunki niedopasowania: ciała dobierane przez setki pokoleń do ciągłego ruchu i szybkiego odkładania tłuszczu, które dziś siedzą w bezruchu otoczone kaloriami. Całkiem serio stara się doprowadzić do tego, żeby siedzenie zostało uznane za zagrożenie zawodowe, jak promieniowanie.
Jego przykład ageizmu zostaje w głowie. Syn widzi, jak matka z trudem idzie do sklepu, i organizuje dowóz jedzenia — zamiast pomóc jej lepiej chodzić. Pomoc przyspiesza spadek formy. Zrozumienie wszystkich czterech czynników jest, jak przekonuje, sposobem, w jaki społeczeństwo kompresuje chorobowość na końcu życia, a program Live Longer Better istnieje po to, żeby tego uczyć. Wiedza, jak mówi, jest eliksirem życia.
Z Sir Muirem filmowaliśmy w wyłożonym książkami pokoju w Oksfordzie, dwa fotele naprzeciwko siebie, samoloty przelatujące nad nami na tyle często, że musieliśmy przerywać i zaczynać od nowa — znany nam już wtedy problem, po San Diego. Leslie Kenny przedstawiła nam go jako człowieka, który przyniósł do Wielkiej Brytanii medycynę precyzyjną. Poprawił to w drugim zdaniu: nie medycyna precyzyjna, tylko medycyna oparta na dowodach. Reszta rozmowy miała dokładnie tę samą precyzję.
„Starzenie nie jest przyczyną poważnych problemów u większości ludzi. Dowody mówią, że zachodzą trzy inne procesy”.
— Sir Muir Gray, Oksford
„Z procesem starzenia nie możemy zrobić nic. Ale możemy odwrócić utratę sprawności — która nie bierze się z lenistwa ani ze stylu życia. Bierze się ze środowiska, w którym żyjemy”.
Sir Muir Gray · OksfordMedycyna oparta na dowodach nie jest medycyną z książki kucharskiej. Bierze pod uwagę dowody z badań nad grupami, stan tego konkretnego człowieka i wartości tego człowieka.
Sir Muir GrayTo, że coś znajduje się w bazie dowodów, nie znaczy, że ma wysoką wartość dla człowieka albo dla populacji.
Sir Muir GrayStaram się doprowadzić do tego, żeby siedzenie zostało uznane za zagrożenie zawodowe, jak promieniowanie.
Sir Muir GrayByła dżuma, potem cholera, potem gruźlica, potem rak. Teraz jest demencja i zależność od innych. Tego ludzie boją się najbardziej.
Sir Muir GrayZ naszej rozmowy w Oksfordzie — cztery czynniki, dlaczego pomoc potrafi pogorszyć sprawę i czego jego zdaniem ludzie naprawdę się boją.
Starzenie, utrata sprawności, choroba i czynniki społeczne. Tylko pierwszego nie da się dziś tknąć. Pozostałe trzy to miejsca, z których naprawdę bierze się szkoda — i na wszystkie trzy można działać już dziś, bez czekania na jakiekolwiek laboratorium.
„Starzenie, utrata sprawności, choroba i czynniki społeczne — możemy skompresować chorobowość na końcu życia”.
Oksford · z wywiaduJego najostrzejsza obserwacja i ta, co do której większość ludzi się myli. Kiedy ktoś zachoruje, inni robią za niego więcej — a utrata sprawności przyspiesza. Życzliwość zastosowana bez namysłu staje się formą ageizmu.
„Syn, który widzi, jak matka z trudem idzie do sklepu, zorganizuje dowóz jedzenia zamiast pomóc jej lepiej chodzić”.
Oksford · z wywiaduZawsze interesowało go to, czego boi się społeczeństwo, i wskazuje kolejność: dżuma, cholera, gruźlica, a po pokonaniu gruźlicy rak. Dzisiejszy strach jest innego rodzaju — chodzi o utratę siebie, a nie o utratę życia.
„Teraz jest to demencja, zależność od innych i potrzeba opieki”.
Oksford · z wywiaduWywiad wideo jest w drodze. Nagrane wywiady trafią na stronę po premierze filmu i serialu Live Beyond.
Wybrane fragmenty naszej rozmowy z Sir Muirem Grayem — Oksford, lipiec 2024. Lekko zredagowane dla czytelności.
Marek Piotrowski„Leslie powiedziała mi, że był pan jednym z pierwszych, którzy wprowadzili w Wielkiej Brytanii medycynę funkcjonalną albo precyzyjną”.
Sir Muir Gray„Nie medycynę precyzyjną — medycynę opartą na dowodach. Kiedy zaczynałem, jeśli chciałeś wiedzieć, czy lek działa, to prawdą było to, co powiedział najstarszy rangą lekarz w pokoju. A potem, w 1971 roku, człowiek nazwiskiem Archie Cochrane, Szkot jak ja…”
Sir Muir Gray„Założyliśmy tutaj pierwsze na świecie Centre for Evidence-Based Medicine, a Dave’a Sacketta zwerbowaliśmy na lotnisku w Toronto. Medycyna oparta na dowodach nie jest medycyną z książki kucharskiej, jak nam zarzucano, bo musi brać pod uwagę dowody z badań nad grupami ludzi, stan tego konkretnego człowieka i wartości tego człowieka albo tej populacji. Potem rozwinąłem opiekę zdrowotną opartą na dowodach i zdrowie publiczne oparte na dowodach”.
Sir Muir Gray„Dzisiaj wszędzie używa się określenia oparty na dowodach. To były zmiany paradygmatu w podejmowaniu decyzji, a teraz idziemy dalej, od opierania się na dowodach do mówienia o wartości. To, że coś znajduje się w bazie dowodów, nie znaczy, że ma wysoką wartość dla człowieka albo dla populacji. Większość tej zmiany wydarzyła się w promieniu paru kilometrów stąd”.
Sir Muir Gray„Starzenie nie jest przyczyną poważnych problemów u większości ludzi. Dowody mówią, że zachodzą trzy inne procesy. Pierwszy to utrata sprawności, fizycznej i psychicznej. Drugi to choroba, w dużej części możliwa do uniknięcia, powikłana przyspieszoną utratą sprawności. A trzeci to czynniki społeczne — zbyt wielu ludzi dotyka niedostatek i izolacja, a każdego dotyka ageizm”.
Sir Muir Gray„W tej chwili nie możemy nic zrobić z procesem starzenia. Ale możemy odwrócić utratę sprawności, która nie bierze się z lenistwa ani ze stylu życia — bierze się ze środowiska, w którym żyjemy. To Daniel Lieberman z Harvardu: przez setki pokoleń ewoluowaliśmy tak, by wybierać geny sprzyjające ciągłemu bieganiu i bardzo szybkiemu odkładaniu tłuszczu, kiedy znajdzie się jedzenie. To były przewagi. Ale od dwóch pokoleń nie biegamy — siedzimy przez cały czas. Staram się doprowadzić do tego, żeby siedzenie zostało uznane za zagrożenie zawodowe, jak promieniowanie. A gdzie nie spojrzeć, wszędzie są kalorie. To jest to, co Lieberman nazywa warunkami niedopasowania”.
Sir Muir Gray„Kiedy zachorujesz, inni chcą robić za ciebie więcej rzeczy — więc utrata sprawności, która wtedy zachodzi, przyspiesza po pojawieniu się choroby. Syn, który widzi, jak matka z trudem idzie do sklepu, od razu zorganizuje dowóz jedzenia zamiast pomóc jej lepiej dojść do tego sklepu. A to znowu jest część ageizmu”.
Sir Muir Gray„Zawsze interesowały mnie lęki. Przez setki lat była to dżuma, potem, w dziewiętnastym wieku, cholera, potem gruźlica — jak w Czarodziejskiej górze. Wszystko to udało się pokonać, a po gruźlicy lękiem numer jeden stał się rak. Ale myślę, że teraz jest to demencja, zależność od innych i potrzeba opieki. To jest nowy lęk, który zdominował społeczeństwo”.
Sir Muir Gray„Robicie dokładnie to, co trzeba. Eliksirem życia jest wiedza, a przyjmuje się ją przez uczenie się — mamy tu, w Oksfordzie, program nauki, który stworzyliśmy. Myślę, że wasza misja jest co najmniej tak samo ważna jak wszystko, co dzieje się w jakimkolwiek laboratorium na świecie”.
Kolejne fragmenty pełnego wywiadu zostaną tu opublikowane.
Sir Muir łączy dwa poziomy: Most Profilaktyki i Podstawy długowieczności — to na nich, w jego odczytaniu dowodów, leży niemal cały możliwy do zdobycia teren.
Zobacz wszystkich 100+ ekspertów