Nadeem Jiwani prowadzi Float Valley w Markham w Ontario — i robi to od ponad siedmiu lat. Pomysł jest pięknie prosty: odebrać każdy bodziec z zewnątrz i zobaczyć, co ciało zrobi samo. W komorze floatingowej nie ma światła, dźwięku, czucia. Kiedy nie ma na co reagować, układ nerwowy sam z siebie opada w bardzo głęboki stan relaksu — medytacja, na którą nie musisz pracować.
To tak samo biochemia, jak psychologia. Unosisz się w gęstym roztworze soli Epsom — czyli magnezu, a magnez najlepiej wchłania się nie doustnie, lecz przez skórę. Więc kiedy umysł cichnie, ciało pobiera jeden z minerałów, których współczesnemu życiu najczęściej brakuje. To dokładnie ten rodzaj interwencji o niskim ryzyku i wysokim zwrocie, który należy do poziomu Ulepszenia biohackingowe.
Nadeem mówi otwarcie, że to także narzędzie do schodzenia głęboko. Kiedy nie ma bodźców, których można by się chwycić, uwaga szybko zwraca się do wewnątrz — opowiada o kilkugodzinnych sesjach i o tym, jak komora potrafi wzmocnić pracę wewnętrzną. Ludziom, którym trudno szybko wejść w stan medytacyjny, dokłada delikatne wskazówki, jak miękki stroboskop (przy zamkniętych oczach), żeby szybciej doprowadzić tam mózg.
To, do czego wciąż wraca, to odpoczynek jako lekarstwo. W kulturze, która traktuje bezruch jak zmarnowany czas, godzina z niczym — bez telefonu, bez światła, bez grawitacji — może być jedną z najbardziej regenerujących i, z czasem, najbardziej chroniących długowieczność rzeczy, jakie robisz. „I dlatego”, mówi po prostu, „jest świetnym narzędziem dla długowieczności”.
Odwiedziliśmy Nadeema we Float Valley i oczywiście zaproponował, że zapisze nas na parę godzin w komorze. Mówi o floatingu tak, jak niektórzy mówią o wielkim nauczycielu — jemu samemu zmienił bardzo dużo, a od siedmiu lat pomaga innym znaleźć tę samą głęboką ciszę. W wyprawie pełnej zaawansowanych technologii jego przystanek przypominał, że czasem ulepszeniem jest odejmowanie.
„Tam w środku nie ma światła, nie ma dźwięku, nie ma czucia. Twoje ciało, bez tych zewnętrznych bodźców, samo z siebie wchodzi w bardzo, bardzo głęboki stan relaksu albo medytacji”.
— Nadeem Jiwani, Markham„Bycie w komorze floatingowej, w takiej ilości soli Epsom, jest bardzo mocne. Sól Epsom to magnez — a magnez najlepiej wchłania się nie doustnie, tylko przez skórę”.
Nadeem Jiwani · Float ValleyJesteśmy znani jako Float Valley, tutaj w Markham w Ontario — robimy to od jakichś siedmiu lat.
Nadeem JiwaniBez zewnętrznych bodźców ciało samo z siebie wchodzi w bardzo głęboki stan relaksu.
Nadeem JiwaniSól Epsom to magnez, a magnez najlepiej wchłania się przez skórę.
Nadeem JiwaniI dlatego jest świetnym narzędziem dla długowieczności.
Nadeem JiwaniTrzy rzeczy, które robi komora.
Bez światła, bez dźwięku, bez poczucia własnego ciężaru. Kiedy nie ma na co reagować, układ nerwowy przestaje się spinać i opada w głęboki odpoczynek — stan medytacyjny, którego większość ludzi nie osiąga na poduszce.
„Głęboki relaks, sam z siebie”.
Markham · z wywiaduWoda to gęsty roztwór soli Epsom — czyli magnezu — a skóra jest najlepszą drogą, żeby go wchłonąć. Więc ciało uzupełnia minerał, który współczesne życie wypłukuje, podczas gdy umysł cichnie.
„Najlepiej wchłaniany przez skórę”.
Markham · z wywiaduKiedy nie ma bodźców, których można się chwycić, uwaga szybko zwraca się do wewnątrz. Nadeem używa delikatnych wskazówek, jak miękki stroboskop przy zamkniętych oczach, żeby tym, którym idzie to trudno, pomóc szybciej dojść do stanu medytacyjnego.
„Skupiasz się do wewnątrz, bardzo szybko”.
Markham · z wywiaduNadeem Jiwani prowadzi Float Valley w Markham w Ontario. Ta strona przedstawia idee z jego wywiadu dla Live Beyond.
Wywiad wideo jest w drodze. Nagrane wywiady trafią na stronę po premierze filmu i serialu Live Beyond.
Nadeem Jiwani był filmowany we Float Valley w Markham, 2024. Fragmenty tamtej rozmowy:
Nadeem Jiwani„Jesteśmy znani jako Float Valley, tutaj w Markham w Ontario — robimy to od jakichś siedmiu lat. Naszą główną usługą jest terapia float, czyli deprywacja sensoryczna. Kiedy tam jesteś, nie ma światła, nie ma dźwięku, nie ma czucia. Twoje ciało, bez tych zewnętrznych bodźców, samo z siebie wchodzi w bardzo, bardzo głęboki stan relaksu albo medytacji”.
Nadeem Jiwani„Bycie w komorze floatingowej, w takiej ilości soli Epsom, jest bardzo mocne. Sól Epsom to również magnez — a magnez najlepiej wchłania się nie doustnie, tylko przez skórę. Więc kiedy odpoczywasz, twoje ciało go pobiera”.
Nadeem Jiwani„Możesz spędzić w komorze floatingowej cztery czy pięć godzin i zejść bardzo, bardzo głęboko. Ponieważ nie ma zewnętrznych bodźców, bardzo szybko skupiasz się do wewnątrz. Ludziom, którzy mają kłopot z dojściem do tego stanu medytacyjnego — zwłaszcza jeśli przychodzisz spięty — miękki stroboskop przy zamkniętych oczach może pomóc szybciej tam dotrzeć”.
Nadeem Jiwani„To reset, którego większość ludzi nigdy sobie nie daje — bez telefonu, bez światła, bez grawitacji. Ten głęboki odpoczynek jest regenerujący. I dlatego jest świetnym narzędziem dla długowieczności”.
Kolejne fragmenty pełnego wywiadu zostaną tu opublikowane.
Nadeem Jiwani znajduje się na poziomie Ulepszenia biohackingowe na Mapie Długowieczności. Poznaj resztę obsady na stronie Ludzie .
Zobacz wszystkich 100+ ekspertów