Raiany Romanni jest bioetyczką, która myśli o największym pytaniu, jakie cywilizacja może sobie zadać: co powinniśmy robić — w którym kierunku powinniśmy iść? Jej odpowiedź jest jednoznaczna. Nie ma, jak twierdzi, ważniejszego celu niż dążenie do życia.
Wydłużanie życia i zmniejszanie cierpienia, zwraca uwagę, zawsze było celem medycyny — antybiotyki i przeszczepy serca już to robią. W dwudziestym wieku podwoiliśmy oczekiwaną długość życia; czego wciąż nie zrobiliśmy, to dołożyć do tego tyle samo zdrowych lat. I to, mówi, jest kierunek.
Nie ma cierpliwości do myśli, że starzenie jest mistycznym darem nadającym życiu sens. Biologiczne starzenie jest bezpośrednim źródłem większości nowotworów, większości chorób serca, większości demencji — to biologia, nie przeznaczenie, a w biologię można celować.
Jej misja mniej dotyczy nowych wyników z laboratoriów, a bardziej woli: uważa, że mamy już dość nauki, żeby działać, a brakuje przekonania opinii publicznej i polityków — oraz pieniędzy. W USA, zauważa, na biologię starzenia idzie ułamek procenta budżetu badań nad zdrowiem.
Spotkaliśmy Raiany w Bostonie — rozmowa przy kominku z Markiem i Alkiem o etyce i pilności długowieczności: dlaczego wydłużanie zdrowego życia jest najbardziej naturalnym celem, jaki istnieje, i dlaczego cywilizacja, która mówi inaczej, opowiada sobie bajkę.
„Wydłużanie życia to najważniejsza rzecz, nad którą powinniśmy pracować — życie jest tym, co czyni możliwym wszystko inne”.
— Raiany Romanni, w Bostonie
„Nie chodzi o to, żeby być zdrowym jak na osiemdziesięciolatka. Chodzi o to, żeby być zdrowym, kropka — żeby być biologicznie młodym”.
Raiany Romanni · BostonNie ma ważniejszego pytania niż to, co powinniśmy robić — w którym kierunku powinniśmy iść.
Raiany RomanniŻycie jest tym, co czyni możliwym wszystko inne. Jeśli nie żyjesz, nie zrobisz już nic.
Raiany RomanniPokazaliśmy, że starzenie jest plastyczne. To nie jest tak, że ludzie mają jakąś wyjątkową iskrę, która nas wyróżnia.
Raiany RomanniNie potrzebujemy kolejnych wyników technicznych, żeby zadziałać jako cywilizacja — potrzebujemy woli i pieniędzy.
Raiany RomanniZ naszej rozmowy z Raiany w Bostonie — jak ujmuje argumenty za długowiecznością, dlaczego opowieść „śmierć jest dobra” jest groźna i gdzie ta dziedzina naprawdę zawodzi.
Medycyna zawsze wydłużała życie i łagodziła cierpienie, mówi — antybiotyki i przeszczepy już to robią. Pragnienie przetrwania to najbardziej naturalna rzecz, na jaką stać żywą istotę; traktowanie go jako nienaturalnego to tylko opowieść, którą sobie opowiadamy.
„Wydłużanie życia to najważniejsza rzecz, nad którą powinniśmy pracować”.
Boston · z wywiaduPrzekonanie, że śmierć jest czymś dobrym, jest jej zdaniem groźne. Zarzucamy na starzenie mistyczny welon, który nie pozwala nam zobaczyć go jasno — a to jest biologia, bezpośrednie źródło większości nowotworów, chorób serca i demencji.
„Postęp dokonuje się nie pogrzeb po pogrzebie, ale jeden pracowity żywy człowiek po drugim”.
Boston · z wywiaduJest przekonana, że mamy już dość dowodów, żeby działać. Praca do wykonania to przekonywanie — pokazanie rządom i opinii publicznej, że zdrowa długowieczność jest warta zachodu, i przesunięcie prawdziwych pieniędzy w stronę biologii starzenia.
„Na starzenie idzie tylko 0,54% budżetu NIH — alzheimer dostaje mniej więcej osiem razy więcej”.
Boston · z wywiaduWywiad wideo jest w drodze. Nagrane wywiady trafią na stronę po premierze filmu i serialu Live Beyond.
Wybrane fragmenty naszej rozmowy z Raiany Romanni — w Bostonie. Lekko zredagowane dla czytelności.
Raiany Romanni„Zajmujemy się tym, co powinniśmy robić jako cywilizacja — i twierdzę, że nie ma ważniejszego pytania. Trudno o coś bardziej naturalnego niż pragnienie przetrwania. To wyczyn narracyjny, że my, małpa opowiadająca historie, potrafimy wmówić sobie, że wydłużanie ludzkiego życia jest nienaturalne, skoro przez miliardy lat ewolucja projektowała nas tak, żebyśmy chcieli żyć”.
Raiany Romanni„Zdrowie tylko czasem jest celem medycyny. Celem medycyny jest wydłużać życie i zmniejszać cierpienie — antybiotyki i przeszczepy serca dokładnie to robią; to nie jest nowy pomysł. Ale wyrośliśmy, opowiadając sobie, że starzenie jest mistyczne, jakby zaprojektowane przez dobre bóstwa po to, by nadać życiu sens, podczas gdy biologiczne starzenie bardzo często jest realnym źródłem cierpienia — bezpośrednim źródłem większości nowotworów, większości chorób serca, większości demencji”.
Raiany Romanni„Narracja, że śmierć jest czymś dobrym, jest bardzo groźna. Postęp dokonuje się nie pogrzeb po pogrzebie, ale jeden pracowity żywy człowiek po drugim. W śmierci nie ma nic mistycznego — przypisujemy starzeniu mistyczną jakość, która nie pozwala nam zrozumieć go jako biologii. A to jest biologia”.
Raiany Romanni„Ludziom naprawdę trudno wyobrazić sobie, że nie mówimy o zdrowiu jak na swój wiek — zdrowiu jak na osiemdziesięciolatka. Mówimy o zdrowiu, kropka. O byciu biologicznie młodym. To bardzo nowe pojęcie i w dużej mierze ludzie sprzeciwiają się wydłużaniu życia dlatego, że nie potrafią sobie tego wyobrazić”.
Raiany Romanni„Jestem przekonana, że nie potrzebujemy kolejnych wyników technicznych, żeby zadziałać jako cywilizacja. Moim celem jest przekonać ludzi w rządzie i opinię publiczną, że to jest w ogóle pożądane. W USA tylko 0,54% budżetu NIH idzie na podstawowe badania nad starzeniem — alzheimer dostaje mniej więcej osiem razy więcej. Musimy przesunąć uwagę na biologię starzenia”.
Kolejne fragmenty pełnego wywiadu zostaną tu opublikowane.
Raiany pracuje w warstwie Tworzenie ruchu Mapy Długowieczności — etyka i argumenty za długowiecznością. Oto inni na wyprawie oraz pełna obsada 100+ osób.
Zobacz wszystkich 100+ ekspertów