Ron Batuigas jest dowodem na to, że praktyka długowieczności nie musi zaczynać się w laboratorium. Przez lata był tym, do którego pisało się, kiedy nie wiedziało się, dokąd wyjść w Toronto — zawodowym gospodarzem nocnego życia z ksywą, która mówiła wszystko: „Jestem z Ronem”. Płacono mu za wychodzenie, a wychodził dużo.
Pandemia zakończyła to wszystko z dnia na dzień — i, jak sam opowiada, dała mu coś lepszego. Kluby zamknięto, a były pływak wrócił do wody: ruszył nad jezioro z kolegą Nickiem, zaczął pływać w zimnie i nigdy nie przestał. To, co zaczęło się jako „nie ma nic innego do roboty”, stało się codziennym rytuałem, a w końcu nową tożsamością.
Dziś Ron jest jednym z filarów torontońskiej społeczności morsów, działającej przy Inward — miejscu z sauną i zimną kąpielą, które nazywa „OG” i w którym wszystko się dla niego zaczęło. Łączy terapię kontrastową (gorąca sauna, zimna kąpiel) z oddechem metodą Wima Hofa, a samą serię traktuje jako sedno rzeczy: codzienna praktyka bez wyjątków, która nie pozwala mu wrócić do dawnego życia.
Należy zdecydowanie do poziomu Podstawy długowieczności na Mapie Długowieczności — nieefektownych, w większości darmowych nawyków, które wykonują większość pracy — z jedną nogą na poziomie Ulepszenia biohackingowe , za świadome używanie zimna, ciepła i oddechu. Jego prawdziwa lekcja dotyczy celu: zimna kąpiel nadała jego dniowi kształt, a ten kształt zmienił mu życie.
Przyjechałem do Kanady, żeby zobaczyć się z przyjaciółmi i poszukać czegokolwiek, co wiąże się z długowiecznością. Nie znalazłem wiele twardej nauki — ale znalazłem wspaniałą społeczność biohakerów, a Ron jest jednym z jej liderów. Spędziłem w Toronto dziesięć dni i co najmniej siedem razy robiłem saunę z zimną kąpielą. Ostatniego dnia nakręciliśmy jeszcze jedną — razem.
„W pandemii nie można wychodzić. Poniekąd znalazłem inny cel — i od tamtej pory nigdy nie przestałem”.
— Ron Batuigas, Toronto
„Wcześniej imprezowałem. Teraz to jest styl życia — dało mi cel na każdy dzień”.
Ron Batuigas · o punkcie zwrotnym · TorontoW pandemii nie można wychodzić. Znalazłem inny cel: ruszyłem nad jezioro i pływałem z kumplem Nickiem — i nigdy nie przestałem.
Ron BatuigasPodążam za Wimem Hofem — oddech, kąpiele. Nie chciałem przerwać serii, bo nie chciałem wracać do starego nawyku.
Ron BatuigasTo jest OG spot. Pierwsi członkowie wciąż tu przychodzą, bo to kochają — jest cicho.
Ron BatuigasWszystko wraca do człowieka. Jedni potrzebują tego, żeby się zrelaksować; inni robią to codziennie przed rozpoczęciem dnia.
Ron BatuigasKrótki przewodnik po praktyce Rona — jak gospodarz imprez został przewodnikiem po zimnych kąpielach i dlaczego codzienny rytuał znaczy więcej niż jakiekolwiek pojedyncze zanurzenie.
Historia Rona to czyste przed i po. Przed pandemią był gospodarzem, do którego dzwoniło całe Toronto — towarzyski, co wieczór na mieście, opłacany za to, żeby tam być. Kiedy tamten świat się zamknął, były pływak wrócił do wody i znalazł cel, który został. Lekcja nie brzmi „zimna woda to magia” — brzmi: codzienna praktyka potrafi zastąpić starą tożsamość lepszą.
„Znalazłem inny cel — i nigdy nie przestałem”.
Toronto · z wywiaduRdzeniem jest terapia kontrastowa: gorąca sauna, potem zimna kąpiel, i tak w kółko — w parze z oddechem metodą Wima Hofa. Ron traktuje samą serię jako właściwą interwencję. To robienie tego codziennie, mniej więcej o tej samej porze, sprawia, że nawyk się nie osuwa. Zimno jest narzędziem; lekarstwem jest rytuał.
„Nie chciałem przerwać serii”.
Toronto · z wywiaduNic z tego nie wydarzyło się w pojedynkę. Ron wyrósł w Inward — „OG” miejscu z sauną i zimną kąpielą w Toronto — i pomógł zbudować wokół niego społeczność. Jedni przychodzą raz w miesiącu, inni co tydzień, inni codziennie. To mała, cicha, nie-fińska wersja bardzo starego pomysłu: ciepło, zimno i drudzy ludzie.
„Pierwsi członkowie wciąż przychodzą — kochają to, jest cicho”.
Toronto · z wywiaduObserwuj Rona na Instagramie pod @ronbat. Prowadzi społeczność morsów w Toronto, działającą przy Inward.
Wywiad wideo jest w drodze. Nagrane wywiady trafią na stronę po premierze filmu i serialu Live Beyond.
Rona Batuigasa filmowaliśmy w Inward w Toronto w lipcu 2024 — ostatniego z dziesięciu dni, w czasie których Marek co najmniej siedem razy robił saunę z zimną kąpielą. Poniżej fragmenty tamtej rozmowy.
Ron Batuigas„Przed pandemią dużo wychodziłem. Uwielbiam być wśród ludzi, więc weszło mi to w nawyk — ciągle jestem na mieście. Płacono mi za wychodzenie; prowadziłem imprezy w Toronto. Ludzie za mną idą. Mam taką ksywę: „Jestem z Ronem”. Jeśli nie wiesz, dokąd iść w Toronto — napisz do Rona”.
Ron Batuigas„W pandemii, rzecz jasna, nie można wychodzić. Poniekąd znalazłem inny cel. Jako dzieciak pływałem, więc pomyślałem: nie ma co robić — po prostu pojadę na plażę i popływam z kumplem Nickiem. I od tamtej pory nigdy nie przestałem”.
Ron Batuigas„Podążam za Wimem Hofem — oddech, liczba kąpieli. Nie chciałem tego przerwać, bo nie chciałem wracać do dawnego nawyku imprezowania. Więc to dało mi cel na każdy dzień”.
Ron Batuigas„Jesteś tu, w Inward. Tutaj dla mnie też wszystko się zaczęło — od jeziora. Mieszkam kawałek dalej. Niewiele osób o tym wie, ale to jest pierwotne miejsce, sprzed czasów, gdy otwierało się wszędzie wszystko. Nazywamy je OG spot. Pierwsi członkowie wciąż tu przychodzą, bo to kochają — jest cicho”.
Kolejne fragmenty pełnego wywiadu zostaną tu opublikowane.
Ron Batuigas znajduje się na poziomie Podstawy długowieczności na Mapie Długowieczności — codzienne nawyki zimna, ciepła, oddechu i celu — z jedną nogą na poziomie Ulepszenia biohackingowe. Poznaj resztę obsady na stronie Ludzie .
Zobacz wszystkich 100+ ekspertów