Vincenzo Sorrentino jest biologiem starzenia na National University of Singapore, częścią niezwykłego klastra długowieczności tego miasta, skupionego wokół Brian Kennedy. Jego nauka mieści się tam, gdzie komórka wytwarza energię i utrzymuje porządek wśród swoich białek — mitochondria, metabolizm energetyczny i kontrola jakości, która nie pozwala białkom źle się zwijać, kiedy się starzejemy.
Nazwisko wyrobił sobie, pokazując, że „wzmacniacze energii” — interwencje poprawiające funkcję mitochondriów — potrafią zmniejszyć amyloid związany z wiekiem, lepkie agregaty białkowe starzenia, nawet w mięśniach starych myszy. To wskazuje na większą ideę, za którą teraz podąża: wyłapać agregację białek, zanim stanie się chorobą, i znaleźć związki, które pomagają komórkom zwijać, usuwać i naprawiać.
To cierpliwa, mechanistyczna praca, a on sam mówi odświeżająco otwarcie o drodze z laboratorium do życia: przesiewać kandydatów na nicieniach, potwierdzać najlepszych na myszach, a — najlepiej używając leków, które są już w bibliotece FDA — ustalać, czy mogą pomóc ludziom. Wiele z tego robi ramię w ramię ze swoim przyjacielem i współpracownikiem, którym jest Jan Gruber; jego platforma do przesiewania nicieni świetnie łączy się z biologią Vincenza.
To, co zostało z nami po spacerze, to jego nastawienie do całego przedsięwzięcia. Starzenie, mówi, jest złożone, ale fascynujące — żywym odkryciem, w którym każdy może brać udział, nie tylko garstka naukowców. Potrzebuje biologów, inżynierów i zwykłych ludzi, żeby się o nim uczyli i rozmawiali o nim razem.
Nie trafił do Singapuru przypadkiem. Napisał do Briana Kennedy’ego. Vincenzo nie jest lekarzem — jest naukowcem podstawowym, a po czterech latach pracy w firmie zaczął chcieć czegoś konkretnego: sposobu, by to, co odkrywa nauka podstawowa, szybciej docierało do ludzi. Kiedy usłyszał, że Brian stworzył Healthy Longevity Translational Research Programme na NUS, którym współkieruje Andrea Maier, napisał do niego i powiedział to wprost — jeśli mógłbym przywieźć tu swoje pomysły, zrealizować je i pracować z zespołami klinicznymi nad przełożeniem ich na praktykę, byłoby naprawdę wspaniale.
Mówi, że u Briana obserwował nie naukę. Obserwował to, jak Brian traktuje ludzi wokół siebie: nie tylko osiąga to, co musi osiągnąć dla siebie, ale dba o to, żeby ludzie, którzy dla niego pracują, wyrośli na samodzielnych naukowców. To właśnie Vincenzo chciałby umieć robić ze swoim zespołem.
Jego własnym tematem jest NAD — koenzym, od którego zależy niemal każdy proces w ciele, a którego w niektórych tkankach ubywa z wiekiem i w pewnych stanach metabolicznych. Utrzymaj jego poziom tam, gdzie jest potrzebny, a możesz opóźnić albo złagodzić to, co przychodzi potem. Cała rodzina wzmacniaczy NAD działa dzięki temu, że są prekursorami: nie są NAD, dopiero się w niego zamieniają, a różne z nich idą przez ciało różnymi drogami, dlatego użyteczne pytanie nie brzmi, który jest najtańszy, tylko który pasuje do narządu, o który się martwisz.
A w tej rozmowie, w październiku 2023 roku, opisał nowy, którego jeszcze nie opublikował. Powstający głównie w roślinach; idący szlakiem Preissa-Handlera, a nie szlakiem odzysku, z którego korzystają NMN i NR; na tyle stabilny we krwi, by dotrzeć do mózgu, wątroby i mięśni; i już wyższy u ludzi, którzy piją kawę albo jedzą wegetariańsko. Pięć miesięcy później został opublikowany w Nature Metabolism jako trygonelina — prekursor NAD+, który poprawia funkcję mięśni w starzeniu i którego brakuje w ludzkiej sarkopenii. Tutaj nigdy go nie nazywa. Opowiada dwóm gościom o odkryciu, zanim ma je świat.
Druga linia jego pracy jest dziwniejsza i, dla nas, bardziej zaskakująca. Wszystkim amyloid kojarzy się z alzheimerem. Jego wcześniejsza praca pokazała, że zwykłe starzejące się mięśnie, u skądinąd zdrowych zwierząt i ludzi, zaczynają tworzyć ten sam rodzaj agregatów białkowych — nazywa je zarodkami amyloidu i podejrzewa, że predysponują do choroby później. I że podniesienie NAD albo poprawa funkcji mitochondriów potrafi je usunąć. Jego pytanie na NUS brzmi więc: które białka to robią i czy możemy się ich pozbyć, zanim cokolwiek pójdzie źle?
Spotkaliśmy Vincenza w Singapurze w październiku 2023 roku, w orbicie grupy długowieczności NUS wokół Briana Kennedy’ego. Właściwie dwa razy. Raz spacerując i rozmawiając z Janem Gruberem pod Supertrees, jak mają w zwyczaju ci dwaj przyjaciele i współpracownicy — wymieniając się myślami o nicieniach, zegarach, mitochondriach i błędnym zwijaniu białek. A raz siadając porządnie, na godzinę, przy pytaniach Marka i Alka. Prawie wszystko na tej stronie pochodzi z tamtej godziny. Alek zapytał go, co z tym wszystkim powinien zrobić młody człowiek, i dostał najstaranniejszą odpowiedź tamtego popołudnia.
„Wasza szansa polega na tym, żeby korzystać z wiedzy, która jest już dziś, i zacząć wcześnie w życiu, tak jak wy to robicie”.
— Vincenzo Sorrentino, do Alka, Singapur
„Starzenie jest bardzo złożone, ale tak naprawdę fascynujące — niesie to poczucie odkrywania, że jest coś nowego, co możemy zrobić, i każdy może w tym uczestniczyć”.
Vincenzo Sorrentino · SingapurStarzenie jest bardzo złożone, ale tak naprawdę fascynujące — i każdy może w tym uczestniczyć, nie tylko garstka naukowców.
Vincenzo SorrentinoJedno z podejść, które mnie interesuje, to zrozumienie, dlaczego w ogóle dochodzi do błędnego zwijania — zanim pojawi się choroba.
Vincenzo SorrentinoWzmacniacze energii zmniejszały amyloid związany z wiekiem nawet w mięśniach starych myszy.
Vincenzo SorrentinoJeśli najlepsze leki są już lekami z biblioteki FDA, możemy spróbować ustalić, czy da się ich użyć u ludzi.
Vincenzo SorrentinoZadbać o to, żeby moi ludzie naprawdę wyrośli na tych doświadczeniach i stali się później samodzielnymi naukowcami.
Vincenzo Sorrentino · o tym, czego nauczył się od Briana Kennedy’egoUwielbiam gotować. Jestem Włochem, więc może to włoska rzecz, nie wiem… Dziś, jeśli mam zrobić makaron, zawsze ważę to, co jem.
Vincenzo Sorrentino · NUS, październik 2023To bardzo złożony proces, ale jest w nim nadzieja i naprawdę jest kilka sposobów, żeby to zrobić.
Vincenzo Sorrentino · jego życzenie dla wyprawyTrzy wątki, za które Vincenzo wciąż ciągnie.
Mitochondria to miejsce, w którym komórka wytwarza energię, a ich osłabianie przewija się przez większość starzenia. Praca Vincenza nad metabolizmem energetycznym — biologią stojącą za wzmacniaczami w rodzaju prekursorów NAD i urolityny A — pyta, jak utrzymywanie mitochondriów w zdrowiu chroni tkanki, kiedy się starzejemy.
„Nie jestem lekarzem, jestem naukowcem podstawowym, ale bardzo chciałem dowiedzieć się więcej o przekładaniu tego, co odkrywamy, na praktykę”.
Singapur · z wywiaduŹle zwinięte białka zbijają się z wiekiem w agregaty. Jego celem jest zrozumieć, dlaczego w ogóle do tego dochodzi — zanim stanie się to chorobą — i znaleźć związki, które pomagają komórkom zwijać, rozkładać i usuwać te agregaty, przywracając proteostazę.
„Możesz po prostu się starzeć i zaczynasz rozwijać te tak zwane zarodki amyloidu, które, jak czuję, mogą później predysponować do choroby”.
Singapur · z wywiaduJasna droga do zastosowań: przesiać kandydatów na C. elegans, potwierdzić najsilniejszych na starych myszach, u których jest amyloid, i wybierać leki już obecne w bibliotekach FDA, żeby droga do ludzi była krótsza. Robione z platformą przesiewową Jana Grubera.
„Nie przejadać się. A zwłaszcza takie proste rzeczy jak świadomość tego, ile się je”.
Singapur · z wywiaduVincenzo Sorrentino jest biologiem starzenia w Department of Biochemistry na National University of Singapore, w Healthy Longevity Translational Research Programme. Ta strona opiera się na spacerze z Janem Gruberem i na godzinie, którą dał Markowi i Alkowi na NUS w październiku 2023 roku.
Wywiad wideo jest w drodze. Nagrane wywiady trafią na stronę po premierze filmu i serialu Live Beyond.
Dwie rozmowy, Singapur, październik 2023 — spacer pod Supertrees z jego współpracownikiem Janem Gruberem i godzina, którą Marek i Alek z nim przesiedzieli na NUS. Oczyszczone wyłącznie z wahań; nic wewnątrz cytatu nie zostało przeformułowane.
Vincenzo Sorrentino„Wyjdą z tego z myślą, że starzenie jest bardzo złożone, ale tak naprawdę fascynujące. Niemal niesie to poczucie odkrywania — że jest coś nowego, co możemy zrobić, i każdy może w tym uczestniczyć. To nie jest coś do rozgryzienia dla garstki naukowców; potrzeba biologów, inżynierów i laików, żeby się o tym uczyli i o tym opowiadali”.
Vincenzo Sorrentino„Jednym z podejść, które mnie interesują, jest zrozumienie, dlaczego w ogóle dochodzi do tego błędnego zwijania. Gdybyśmy mogli odkryć, jak w starzeniu powstają agregaty białkowe — niezależnie od choroby, zanim pojawi się choroba — to może moglibyśmy je inaczej atakować, nowymi związkami. W mojej wcześniejszej pracy wzmacniacze energii zmniejszały amyloid związany z wiekiem nawet w mięśniach starych myszy”.
Vincenzo Sorrentino„Wybralibyśmy najlepszych kandydatów na leki, podali je starym myszom, u których wiemy, że jest amyloid związany z wiekiem, i sprawdzili, czy sprzyjamy usuwaniu albo zwijaniu tych agregatów. A jeśli te leki są już lekami z biblioteki FDA, używanymi do czegoś innego, możemy potem spróbować ustalić, czy da się ich użyć u ludzi”.
Jan Gruber„Zmniejszenie szumu byłoby fajnym pierwszym przesiewem — potem potwierdzamy długość życia i zdrowe lata życia w dalszej kolejności, a może próbujemy na muszkach i myszach”.
Vincenzo Sorrentino„Dokładnie — zaczynasz od przesiewu na dużych liczbach, potem walidujesz bardziej mechanistycznie. To sposób, żeby bezpośrednio powiązać nowe interwencje z różnymi aspektami starzenia, których wciąż zbyt mało przesialiśmy”.
I z tej godziny na NUS — skąd pochodzi większość tej strony.
Vincenzo Sorrentino„Nie jestem lekarzem, jestem naukowcem podstawowym, ale bardzo chciałem dowiedzieć się więcej o przekładaniu na praktykę tego, co jako naukowcy podstawowi odkrywamy w obszarze długowieczności, i spróbować przynieść to jak najszybciej ludziom… Kiedy usłyszałem o programie badań translacyjnych w Singapurze, stworzonym przez Briana Kennedy’ego i współkierowanym przez Andreę Maier, pomyślałem, że to idealne miejsce dla mnie… Skontaktowałem się więc z Brianem i powiedziałem: słuchaj, bardzo mnie to interesuje. Jeśli mógłbym przywieźć tu swoje pomysły i je zrealizować, a potem współpracować z zespołami klinicznymi i przełożyć część naszych odkryć na praktykę, byłoby naprawdę wspaniale”.
Vincenzo Sorrentino„To, co zawsze staram się robić, to naprawdę zobaczyć, jak ludzie sobie radzą, i naukowo, i w sposobie przywództwa… To, co pozytywnie zrobiło na mnie wrażenie u Briana, to fakt, że sposób, w jaki zarządza ludźmi, jest tym, co ja też chciałbym umieć robić. Więc nie tylko osiągać to, co muszę osiągnąć dla siebie, ale też zadbać o to, żeby moi ludzie naprawdę wyrośli na tych doświadczeniach i stali się później samodzielnymi naukowcami”.
Vincenzo Sorrentino„NAD to koenzym kluczowy dla większości procesów komórkowych w naszych ciałach… Kiedy masz pewne stany metaboliczne albo choroby związane z wiekiem, a w niektórych tkankach także w normalnym starzeniu, jego poziom może zacząć w pewnym stopniu spadać. Wyłoniło się więc to, że jeśli potrafimy utrzymać poziom NAD w tych szczególnych sytuacjach, w których NAD może być potrzebny, to można opóźnić albo złagodzić początek lub postęp tych stanów… Bycie prekursorami oznacza, że nie są samym NAD… To, co moim zdaniem warto wiedzieć o wszystkich tych prekursorach, to nie tylko który jest tańszy albo który stabilniejszy, ale najlepiej też, który może być ostatecznie bardziej wskazany dla twoich własnych potrzeb”.
Vincenzo Sorrentino„Z naszych badań prowadzonych we współpracy z University of Singapore i z przyglądania się temu, co dzieje się na poziomie ogólnoustrojowym w ciele starszych osób z sarkopenią, czyli z chorobą mięśni — okazuje się, że znaleźliśmy w naszym ciele nowy typ prekursora NAD, który powstaje głównie w roślinach i który w zasadzie działa inaczej niż NMN i NR, bo nie korzysta z tak zwanego szlaku odzysku NAD, tylko ze szlaku Preissa-Handlera…”
Vincenzo Sorrentino„Powstaje głównie w roślinach… Wiadomo już, że ludzie, którzy piją kawę albo stosują diety wegetariańskie, mają wyższy poziom tej cząsteczki… W naszych układach doświadczalnych jest bardzo stabilna, co znaczy, że nie rozkłada się łatwo we krwi, kiedy krąży po ciele, i dlatego bardzo łatwo dociera do tkanek, do każdej tkanki w ciele. Wykryto ją w mózgu, więc bardzo łatwo dociera do mózgu. Potrafi przejść przez skórę. Wykrywamy ją w wątrobie, w mięśniach i w każdej innej tkance, której się przyjrzeliśmy”.
Vincenzo Sorrentino„Moja wcześniejsza praca pokazała, że nawet podczas starzenia mięśni, u skądinąd zdrowych ludzi czy zdrowych zwierząt, można wykryć białka mięśniowe, które zaczynają agregować w postaci amyloidów. A ludzie zwykle kojarzą amyloidy koniecznie z chorobą Alzheimera albo z jakąś inną ustaloną chorobą. Ale to, co zobaczyliśmy, to że możesz po prostu się starzeć i zaczynasz rozwijać te tak zwane zarodki amyloidu, które, jak czuję, mogą później predysponować do choroby. Odkryliśmy więc, że można użyć wzmacniaczy NAD albo modulować funkcję mitochondriów, żeby się tego pozbyć. I było to prawdą dla alzheimera, i było prawdą dla starzenia mięśni”.
Vincenzo Sorrentino„To, czego naprawdę teraz potrzebujemy, to zacząć naprawdę przenosić część naszych odkryć przedklinicznych… musimy móc powiedzieć, że część naszych odkryć przedklinicznych rzeczywiście daje ludziom korzyść długowieczności. I to nie tylko w małych badaniach pilotażowych, ale w dużych badaniach klinicznych… Kiedy zaczniemy dostawać pierwsze dowody, że te interwencje zaczynają działać u ludzi jako pojedyncze związki, następnym krokiem byłoby zacząć zbierać dowody, że kombinacje niektórych z nich mogą mieć efekt addytywny albo synergiczny”.
Vincenzo Sorrentino„Mam za sobą przeszłość siatkarza… Staram się wdrażać część podstawowych interwencji stylu życia, które wszyscy możemy robić na co dzień. Więc na pewno pozostawanie aktywnym tak bardzo, jak się da — staram się unikać takich rzeczy jak ciągłe jeżdżenie windą na dwa piętra, biegam trochę, kiedy tylko mogę, a zwłaszcza ćwiczenia siłowe staram się robić dwa, trzy razy w tygodniu… I na przykład zauważyłem, ponieważ grałem zawodowo i miałem dużo kontuzji sportowych, że przy dłuższej bezczynności wracały takie rzeczy jak bóle stawów. Ale przy regularnym planie ćwiczeń moja siła, a przez to i gibkość, są dużo lepsze, a stan zapalny w miejscach, w których miałem kontuzje, dużo mniejszy”.
Vincenzo Sorrentino„Nie przejadać się. A zwłaszcza takie proste rzeczy jak świadomość tego, ile się je. Uwielbiam gotować. Jestem Włochem, więc może to włoska rzecz, nie wiem. Ale uwielbiam gotować, więc kiedyś nigdy nie ważyłem tego, co jem. Po prostu gotowałem i jadłem, ile chciałem. Dziś, jeśli mam zrobić danie, jeśli mam zrobić makaron, zawsze ważę to, co jem… A nawodnienie to coś, o czym mi powiedziano, że sam muszę o nie dbać bardziej, i to jest naprawdę, naprawdę kluczowe, zwłaszcza w krajach tropikalnych takich jak Singapur”.
Vincenzo Sorrentino„Jest wiele książek, które mówią o tym, jak odpoczynek naprawdę działa, jeśli chodzi o poprawę, o pomaganie mózgowi w regeneracji i o sprowadzenie poziomu stresu z powrotem do normy, żebyś mógł być naprawdę naładowany. Jedną z rzeczy, które staram się robić, jest branie przynajmniej raz w roku takich dwóch tygodni, kiedy jestem naprawdę odcięty od pracy i skupiony tylko na odpoczynku, regeneracji, spędzaniu choćby czasu z rodziną — rzeczach, które bywają pomijane, a ja jako naukowiec czasem trochę je pomijam”.
Aleksander Piotrowski„Czy myślisz, że młodsze pokolenie ma tu szansę?”
Vincenzo Sorrentino„Powiedziałbym, że tak, na pewno… Macie już wiedzę, która jest teraz o wiele, wiele bardziej dostępna niż dla mojego pokolenia. A wasza szansa polega na tym, żeby korzystać z wiedzy, która jest już dziś, i zacząć wcześnie w życiu, tak jak wy to robicie, żeby naprawdę coś z niej zrozumieć. Bo macie też tę przewagę, że wasza oczekiwana długość życia jest już dłuższa niż moja czy niż poprzedniego pokolenia. Więc łącząc to, że możecie się już teraz tylu rzeczy nauczyć, z tym, że w międzyczasie nauka będzie iść dalej… to wielka szansa, którą dziś macie, w porównaniu z nami, którzy musieliśmy zaczynać od drapania powierzchni. Wy możecie wejść już dużo głębiej”.
Vincenzo Sorrentino„W obszarze długowieczności dzieje się tak wiele. Naprawdę mam więc nadzieję, że z tej podróży zrozumiecie, że są w niej naprawdę różne aspekty, i że dostaniecie prawdziwe zrozumienie tego, że to bardzo złożony proces, ale jest w nim nadzieja i naprawdę jest kilka sposobów, żeby to zrobić. A robiąc to, nauczcie się też więcej — odbywając tę podróż i spotykając ludzi, ale też odwiedzając miejsca — myślę, że to, mam nadzieję, ogólnie was wzbogaci, poszerzając wasze spojrzenie na długowieczność i na życie w ogóle”.
Kolejne fragmenty pełnego wywiadu zostaną tu opublikowane.
Vincenzo Sorrentino znajduje się na poziomie Ulepszenia biohackingowe na Mapie Długowieczności — biologia energii, zwijania białek i geroprotektorów. Poznaj resztę obsady na stronie Ludzie .
Zobacz wszystkich 100+ ekspertówTakże w Hubie
Miejsca wspomniane na tej stronie, każde z własną stroną.